Zwierzyniec ilustrowany

Redakcja

23 zwierzaki i tyle samo akcesoriów. I to wszystko kreską Dawida Ryskiego. Zapraszamy do papierowego zoo!

Papuga, która nagrywa swój głos, pies planujący podróż na księżyc i małpa rejestrująca swoją codzienność na maszynie do pisania. W tej książce nie ma mowy o nudnych postaciach – każde zwierzę ma niepowtarzalną osobowość i niezłe pasje. Dla podkreślenia charakteru, wszyscy bohaterowie otrzymali imiona i to nie byle jakie: ośmiornica zwie się Ophelia, pingwin – Paul, a słoń – Ewan. To porządni – aż chce się powiedzieć – ludzie!

Rzeczywiście trochę tak jest, że i autorka tekstu, i twórca ilustracji do „All My Animals” pokusili się o personifikację. Każdemu zwierzakowi podarowali tożsamość, a dla odróżnienia od reszty bandy, opatrzyli bohatera atrybutem. I tak lwowi dostał się grzebień, krokodylowi torebka (z wiadomo jakiej skóry), a ośmiornicy – pióro i atrament. Literacka powieść o każdym z dwudziestu trzech przedstawicieli fauny liczy zaledwie osiem krótkich wersów, ale Lauren Napier poradziła sobie mistrzowsko z tym ograniczeniem. W rymowanych wierszach zgrabnie i z humorem opisuje bohaterów tak, że nie tylko ich dobrze poznajemy, ale też z marszu obdarzamy sympatią.

Jak na Gestalten przystało, brawa należą się także za formę wizualną. Piękny papier to raz, a estetyka ilustracji – dwa. Już postawny niedźwiedź na okładce podpowiada nam, że będziemy mieć do czynienia z charakterystycznym stylem Dawida Ryskiego. Przy składzie książki zadbano, aby rysunki były na osobnych stronach, dzięki czemu mogą otrzymać drugie życie jako plakaty. A wspaniale duży (27 × 37 cm) format tylko temu sprzyja!

„All My Animals”
tekst: Lauren Napier

ilustracje: Dawid Ryski
Wydawnictwo Gestalten