Nie zamierzam szkalować letnich wycieczek na Jurę, bo kto nie kocha białych skał w zielonym entourage’u, plam z lodów na bluzce, chłodnego cienia jaskini i moczenia spuchniętych nóg w potoku. Jednak letnia Jura jest Jurą w wersji light, oczywiście malowniczą i wciąż szalenie ciekawą, ale utemperowaną, trochę jak owczarek niemiecki, któremu ktoś wcisnął czerwoną świąteczną kapotkę. Niby pies wciąż ten sam, ale experience już niekoniecznie. A prawda jest taka, że jeśli nie byliście zimą na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, to trochę tak, jakbyście nigdy nie byli.
Zobacz więcej →
„W tym momencie deskorolka jest dla wielu kolejną formą aktywności sportowej. Dla większości dzieciaków nie ma znaczenia cała ta historia, bunt czy subkulturowy ładunek. I to jest okej” – Sebastian Frąckiewicz rozmawia z legendą polskiej deskorolki, Piotrem Dabovem.
Zobacz więcej →
Każdy, absolutnie każdy. No może nie każdy, ale wielu z nas. No dobra, może chociaż niektórzy i tylko od czasu do czasu. Słowem – czasem pojawia się pokusa zagrania w „ojca roku”. Gra się w to dość łatwo.
Zobacz więcej →
„Zdarza mi się stanąć na karpackiej grani, okrakiem, z jedną nogą w Polsce, drugą na Słowacji. Z każdej strony widzę coś innego” – Adam Robiński – po wizycie w Muzeum Etnograficznym – opowiada o rusińskich korzeniach Andy’ego Warhola, bieszczadzkim micie i dzieli się rekomendacjami, co, gdzie i jak w „polskim Yellowstone”.
Jak wyłączyć to wieczorne dudnienie po całym dniu pracy i ogarniania? A może się przełączyć? Wejść w inny świat. Na chwilę uciec od rzeczywistości, zatapiając się w jakąś historię. Od ciepłego i pełnego autoironii humoru Guya Delisle’a po mroczne Gotham w obrazkach – wieczorna opowieść zmęczonego ojca o ukochanych komiksach.
To miał być tekst o górach. I będzie, choć nie tylko o nich. Im dłużej o nim myślę, nabieram przekonania, że góry to tylko pretekst. Pretekst do podróży przez własne strachy, niedoskonałości i wady. Podróż ojca z synem.
Filip Springer: reaktywujemy „Fathers” z przekonaniem, że bycie zaangażowanym tatą to jedna z najciekawszych przygód życia, która wcale nie wymaga porzucenia własnego „ja”. Oddajemy w Wasze ręce projekt stworzony z czystej zajawki, by udowodnić, że ojcowska wrażliwość i męska siła mogą iść w parze.
To w gruncie rzeczy nie jest historia o kolarstwie, choć pełno w niej rowerów. Przez całe lata próbowałem zrealizować „filmowy” scenariusz idealnej więzi z ojcem. Aż w końcu zrozumiałem, że aby spotkać się w połowie drogi, trzeba pozwolić się wyprzedzić.
Szlakiem Wiewiórek przez Wilczy Parów na Borsuczą Głowę. Filip Springer sprawdza, skąd wzięły się fantastyczne nazwy w lasach wokół Trójmiasta. I jaki związek ma z tym wszystkim kapitan towarzystwa żeglugi parowej na Dunaju?
Światło na krańcu świata. Mały atlas latarni morskich to trzydzieści pięć cudownych, absolutnie niesamowitych historii o ludzkiej odwadze, samotności, dziwnych kolejach losu, surowym życiu i naturze – pięknej, ale nieczułej na ludzkie starania – opisanych poetyckim, wdzięcznym językiem.