Markus Torgeby. W rytmie natury

Torgeby był obiecującym ultramaratończykiem. Nagła kontuzja uniemożliwiła mu jednak dalszą karierę. Jego życie z dnia na dzień straciło sens. Mając 20 lat uciekł z miasta i zamieszkał w namiocie, w lesie, w najbardziej niegościnnym i zimnym regionie północnej Szwecji. Cztery lata samotnego życia w jämtlandzkiej głuszy pozwoliły mu odzyskać spokój ducha i wrócić do równowagi. Dzisiaj swoimi doświadczeniami i przemyśleniami dzieli się z innymi. Został ekspertem od dzikiej przyrody. Dalej mieszka w lesie. Teraz towarzyszą mu jednak żona i trzy córki. W Polsce właśnie ukazała się jego książka "Pod gołym niebem. Żyj w rytmie natury".
Przeczytajcie jej fragment.