Nie tylko dla alpinistów

Redakcja

Na listę świątecznych prezentów dla ojca wpisujemy solidny śpiwór YETI. Raz podarowany, sprawdzi się na lata.

Ostatnio w czeskich lasach wypróbowaliśmy śpiwór YETI, model BAZA – mistrzowsko miękki i lekki, bo wypełniony puchem. W opisie śpiworu znajdziecie adnotację dotyczącą jego wypełnienia: puch 700 cuin. Dla jasności – podstawowym parametrem jakości puchu jest sprężystość, czyli stosunek wagi do objętości puchu. Ta wartość jest wyrażana w jednostce cubic inch, czyli cuin, która opisuje jaką objętość w calach sześciennych zajmuje jedna uncja puchu (1 uncja = 28 g). W środku śpiworów Yeti znajduje się puch kaczo-gęsi o sprężystości 700 cuin, który zapewnia najlepszy stosunek wagi do izolacyjności. Model BAZA zniesie temperatury sięgające -13 st., a warstwa DWR (Durable Water Repellency) ochroni śpiącego przed wilgocią, np. poranną rosą. Można śmiało potraktować go jako prezent dla tych ojców, którzy uwielbiają survival i noclegi pod gołym niebem lub namiotem.

Produktom YETI zaufaliśmy od razu, bo słyszeliśmy sporo dobrych opinii na ich temat. Te oceny potwierdziły się przy naszym teście. Polska marka YETI powstała w 1989 roku z myślą o alpinistach, a dziś jest jednym z największych producentów odzieży, ekwipunku i akcesoriów branży puchowej. Polskie produkty znane są za granicą, także jako Yet oraz Warmth Unlimited. Twórcy marki sami projektują akcesoria outdoorowe i dbają o jakość wykonania, a korzystają przy tym z wiedzy słynnych himalaistów, podróżników i miłośników nie tylko górskich wędrówek. Poza tym YETI sponsoruje najważniejsze wydarzenia w świecie alpinistów i podróżników. Ambasadorami marki są światowej sławy himalaiści: Anna Czerwińska oraz Leszek Cichy. YETI jest obecne wszędzie tam, gdzie potrzebne jest ciepło – ojcowie-entuzjaści survivalu z pewnością to docenią.

www.yeti.com.pl