Dyrygent z jelitówką. Yaroslav Shemet w trzecim odcinku Podcastu Fathers
Co robi tata-dyrygent, gdy złapie jelitówkę od synka w dniu koncertu? Czy w domu mówią do niego: maestro! Jak to jest być ojcem na sto procent, gdy trzysta dni w roku spędzasz w podróży. I co czujesz, gdy czasem ci się to nie udaje? W trzecim odcinku Podcastu Fathers Filip Springer rozmawia z Yaroslavem Shemetem, wybitnym i młodym dyrygentem, który właśnie podbija Europę.
Współczesne ojcostwo coraz rzadziej sprowadza się wyłącznie do pełnienia roli żywiciela. Dla wielu mężczyzn to proces uczenia się obecności, bliskości i partnerstwa w wychowaniu – często bez gotowych wzorców, za to metodą prób i błędów. Dom jest naturalną przestrzenią tej nauki: miejscem wspólnego działania, zabawy i budowania relacji. Neo-ojcostwo nie polega na byciu idealnym, ale na stopniowym dojrzewaniu do głębokiej relacji z dzieckiem. Jak to jest mierzyć się z tymi wyzwaniami będąc jednocześnie wziętym dyrygentem, jednym z najbardziej rozchwytywanych w Europie?
Yaroslav Shemet po raz pierwszy dyrygował orkiestrą w wieku 13 lat. Mając 21 lat ukończył Akademię Muzyczną w Poznaniu i został najmłodszym wykładowcą w jej historii. Dziś koncertuje w najlepszych salach kontynentu. Jak łączy pracę z byciem zaangażowanym tatą, co czuje, gdy mu się to jednak nie udaje i co znaczy dla niego ojcostwo na 100% w sytuacji, w której nawet 300 dni w roku spędza poza domem?
PARTNEREM TEGO ODCINKA JEST OTODOM, WYDAWCA RAPORTÓW SZCZĘŚLIWY DOM.
O współczesnych obliczach męskości i ojcostwa czytaj także w raporcie „Męskie oblicza szczęścia”