Sztuka patrzenia

Aleksandra Kresowska-Pawlak

Wielkanoc za pasem. Z nastrojem tych świąt wiąże się scena z tego poliptyku. Przyjrzycie się jej bliżej!

W Grudziądzu, mieście oddalonym o 220 kilometrów na północ od Warszawy, na wzgórzu nad brzegiem Wisły, wznosiła się kiedyś potężna krzyżacka warownia. Zamek był siedzibą komtura, zarządcy prowincji państwa zakonnego. W jego południowo-wschodnim skrzydle znajdowała się kaplica, a w niej prawdziwy skarb – wielki, skrzydłowy ołtarz. W czasach świetności zamku, w XIV wieku, w kaplicy modlili się najpotężniejsi rycerze ówczesnej Europy. Ich białe płaszcze z czarnymi krzyżami zna każdy. Zamek nie przetrwał do dziś, został rozebrany jeszcze w XVIII wieku. Ołtarz szczęśliwie uratowano i przekazano do muzeum. Dziś możemy go oglądać w Galerii Sztuki Średniowiecznej Muzeum Narodowego w Warszawie. Choć przestrzeń muzealna nie ma takiego nastroju jak kaplica w gotyckim zamczysku, ołtarz robi ogromne wrażenie. Poliptyk składa się z części centralnej i dwóch par zdobionych malowidłami skrzydeł, które podczas uroczystości otwierano. Fachowo taką nastawę nazywamy pentaptykiem. Zdobi go 18 pięknie malowanych obrazów, mieniących się kolorami strojów i złotem tła.

Główną postacią centralnej części nastawy jest Maria, matka Jezusa, a jednocześnie patronka Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, czyli właśnie Krzyżaków. W głównej części ołtarza można zobaczyć dwie kwatery – ZaśnięciaKoronacji Marii. Boczne skrzydła wypełniają sceny związane z życiem Chrystusa, od jego dzieciństwa, przez Pasję, aż po Zmartwychwstanie. Przyjrzyjmy się kwaterze umieszczonej na dole prawego, zewnętrznego skrzydła.

W scenie Zmartwychwstania wprawna ręka średniowiecznego malarza odmalowała wydarzenia, które miały miejsce dwa tysiące lat temu w Jerozolimie. Widzimy Chrystusa wstającego z kamiennego grobu. Wokół śpią rycerze w zbrojach. To strażnicy, którzy mieli pilnować, by nikt nie wykradł ciała Jezusa. Zmartwychwstałego wita anioł z pięknymi, złotymi skrzydłami. Pomaga mu odsunąć ciężką kamienną płytę. Chrystus ubrany w szkarłatny, królewski płaszcz, trzyma w ręku labarum, czyli chorągiew będącą symbolem jego zwycięstwa nad śmiercią.

Ta piękna scena wiąże się z nastrojem nadchodzących świąt Wielkiej Nocy. W wielu domach maluje się pisanki, szykuje święconki i tradycyjne dania. W niedzielę wielkanocną rodziny usiądą do uroczystego śniadania i podzielą się jajkiem. W niektórych rejonach Polski dzieci na ulicach narobią świątecznego hałasu za pomocą kołatek i kapiszonów, a w lany poniedziałek będą polewać się wodą. Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięły się te zwyczaje?

Wiele kultywowanych do dziś tradycji wywodzi się z odległych czasów, kiedy powstał Poliptyk Grudziądzki, i kiedy widok rycerza na koniu nikogo nie dziwił. Dzieła sztuki przechowały dla nas wiele tajemnic minionych wieków. Muzeum Narodowe w Warszawie zaprasza na warsztaty świąteczne, które przybliżą dawne wielkanocne tradycje. Szczegóły —> www.mnw.art.pl/edukacja/aktualnie/wielkanoc.

dzieło: Poliptyk Grudziądzki, kwatera Zmartwychwstania,
Pomorze Gdańskie, ok. 1390 r.

tekst: Aleksandra Kresowska-Pawlak, Dział Edukacji MNW

„Sztuka patrzenia” to cykl, który przygotowujemy we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie. Co miesiąc publikujemy jedno dzieło ze zbiorów MNW i opowiadamy jego historię.

Muzeum Narodowe w Warszawie
Aleje Jerozolimskie 3
Warszawa
www.mnw.art.pl