„Fathers” – drugie wydanie

Redakcja

Zanim oddamy „Fathers” nr 2 w wasze ręce – kilka słów o tym, co w środku.

Na dzień premiery drugiego numeru magazynu „Fathers“ wybraliśmy szczególną datę – Dzień Ojca. Koniec czerwca to też początek wakacji – czasu kiedy mamy okazję pobyć ze swoimi dziećmi czy rodzinami w nieco innych okolicznościach. Mamy nadzieję, że w waszym wakacyjnym bagażu znajdzie się miejsce dla „Fathers”, a w planie dnia – chwila na wieczorną lekturę, kiedy młode zapadną w sen, wycieńczone budowaniem zamków z piasku.

Ten numer, siłą rzeczy, ma wakacyjny klimat. A jeśli wakacje, to też chwila odpoczynku, a tym samym – czas na zatrzymanie się i spojrzenie na życie z innej perspektywy. My do tego przyglądania i momentu refleksji chcemy dorzucić kilka opowieści i postaci, które nas zainspirowały. Historie z wakacyjnych podróży przeplatają się z tymi o podróży w głąb siebie i w głąb kultury, z której wyrastamy. Egzotyczne rytuały oraz te, bez cienia egzotyki – towarzyszące wszystkim, stającym się rodzicami – to tematy, na których zbudowaliśmy ten numer.

„Fathers” no. 2 otwiera rozmowa Filipa Kalinowskiego z Janem Bernadem – muzykiem, kompozytorem, eksploratorem kultury tradycyjnej i praktykiem śpiewu tradycyjnego. Ta opowieść o korzeniach pieśni tradycyjnych i o tym, jakie znaczenie mają one dla śpiewających je współcześnie, była dla nas piękną lekcją tego, co w życiu jest naprawdę ważne. Rytuały przejścia to temat, z którym rozprawia się Tomasz Kozłowski. Reżyser Tomasz Śliwiński opowiada o trudnym procesie stawania się Leotatą, który uwiecznił w nominowanej w tym roku do Oscara „Naszej klątwie“.

Na spacer po angielskim wybrzeżu zabrał nas Ben Stephens, w pięknej metaforycznej historii pokazując jak życiowe niedogodności przekuć w atuty. By dać oczom chwilę wytchnienia eksplorujemy przyrodę Australii wraz z Anią i Michałem z Mammamiji. Z dzieciakami możecie przysiąść do wspólnej lektury o wielorybach. Namalowane przez Anne Sundvall morskie stwory opisała Marika Krystman. Paweł Cywiński w tekście o etycznych podróżach przypomina, że prócz garści pamiątek i zdjęć, które przywozimy z wypraw, warto pomyśleć też o tym, co sami w tych miejscach zostawiamy.

O idealnym mieście dla debiutujących rodziców – Berlinie – piszą Marta i Tomek Greber. Dla kontrastu, Przemo Łukasik opowiada o tym, dlaczego nigdy nie wyprowadzi się z rodzinnego miasta. Z przemysłowego Bytomia skaczemy do Cape Town by przyjrzeć się sportretowanej przez Justina Badenhorsta Stelli Abrahams asystującej przy naprawie auta swojemu tacie Bradleyowi. O przerwie – tej od codzienności i tej od bycia przykładnym ojcem – pisze Paweł Sławski, tata bracholi. Robert Logrell z synkiem Billem podczas przechadzki po Malmö opowiadają Fridzie i Elin Lilja o urlopach ojcowskich w Szwecji. Futurystyczna bajka Łukasza Hassliebe to chwila na refleksję o przemijaniu i ojcowskich ideałach. O odchodzeniu, choć w zupełnie innym kontekście, pisze też Jacob Weber. Wojtek Pastuch, twórca fajek, opowiada Filipowi Blankowi o marzeniach, które nie poszły z dymem. Grupę zaprzyjaźnionych rodziców i dzieciaków na wakacjach w Grecji sportretował Wojtek Zieliński.

Dla wizualnej przyjemności teksty opatrzyli zdjęciami i zilustrowali: Adam Banaszek, Filip Blank, Karol Błędowski, Magda Hueckel, Krzysztof Krzysztofiak, Aga Lut, Jacek Poremba, Karolina Sulich i Martyna Wójcik-Śmierska.

Na koniec wieczornego czytania, gdybyście jeszcze mieli siłę, Jake Biddlecome podpowiada, jak rozpalić ognisko doskonałe. A, że ogień, prócz ciepła, daje nam również uczucie komfortu, mamy nadzieję zostawić was w tym miłym stanie, w oczekiwaniu na numer 3.